Diagnostyka w gabinecie
Kiedy włosy wypadają, pierwsze pytanie brzmi zwykle: jakie badanie to pokaże.
Klaudia Dobrolińska, trycholog · aktualizacja wrzesień 2026
Odpowiedź jest taka, że żadne pojedyncze badanie nie pokazuje wszystkiego, a trzy używane w trychologii mówią o czymś innym. Trichoskopia pokazuje, co dzieje się na skórze głowy i przy mieszkach włosowych. Badania krwi pokazują, co dzieje się wewnątrz organizmu. Analiza pierwiastkowa włosa mówi o zawartości pierwiastków w łodydze i jest badaniem uzupełniającym. Poniżej wyjaśniamy, co daje każde z nich i w jakiej kolejności mają sens.
Trichoskopia to oglądanie skóry głowy i włosów w dużym powiększeniu kamerą trichoskopową. Jest bezbolesna, nieinwazyjna i nie wymaga przygotowania poza umyciem głowy dzień wcześniej. W obrazie widać rzeczy, których nie da się ocenić okiem: ile włosów wychodzi z jednego ujścia, czy ich grubość jest wyrównana, czy są ujścia puste, czy wokół nich jest zaczerwienienie lub łuska, jak wygląda łodyga na całej długości.
Obraz zapisujemy. To ważniejsze, niż wygląda: na konsultacji kontrolnej oglądamy te same miejsca i porównujemy zapis sprzed kilku miesięcy z aktualnym, więc zmianę widać, a nie trzeba jej zakładać z pamięci.
Trichoskopia pozwala zawęzić możliwe przyczyny i zdecydować, co dalej. Nie zastępuje badania lekarskiego ani badań krwi.
Analiza pierwiastkowa to badanie zawartości pierwiastków w łodydze włosa, wykonywane z próbki ściętej przy skórze głowy. Kosztuje 470 zł i jest badaniem uzupełniającym, nie podstawowym.
Oznaczenie prowadzi laboratorium metodą ICP-OES, a wynik odnosi się do okresu wzrostu włosa, czyli do kilku minionych miesięcy. Badania krwi pokazują stan bieżący, więc te dwa badania nie zastępują się nawzajem. Do pobrania potrzebne są włosy naturalne, nieprzefarbowane i nierozjaśniane; wynik otrzymujesz zwykle po około dwóch tygodniach od pobrania próbki.[1]
Traktujemy je jako dodatek do wywiadu i obrazu trichoskopowego, nie jako badanie rozstrzygające. Wyniki bywają różne między laboratoriami, bo istotne znaczenie ma sposób przygotowania próbki.[2]
Analiza nie służy do rozpoznawania dolegliwości wymagających lekarza i nie zastępuje badań krwi, a decyzji o suplementacji nie opieramy wyłącznie na niej. Charakter informacyjny, a nie diagnostyczny, zaznacza również wytwórca badania.
Najpierw konsultacja z trichoskopią, bo dopiero obraz skóry głowy i wywiad pokazują, czego szukać. Po niej otrzymujesz listę badań dobraną do tego, co widać, a nie zestaw uniwersalny. Badania wykonane wcześniej „w ciemno" często okazują się niepełne albo zbędne.
Jeśli masz już wyniki wykonane w ciągu ostatnich trzech miesięcy, przynieś je na wizytę. Przy konsultacji rozszerzonej omawiamy je już na pierwszym spotkaniu.
Badanie wykonujemy w gabinecie przy Narutowicza 66 w Siedlcach, w budynku Przychodni MedHome, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 do 17:00. Przyjeżdżają do nas osoby z Łukowa, Białej Podlaskiej, Sokołowa, Węgrowa, Międzyrzeca i Radzynia; przy dojeździe warto od razu zaplanować, czy chcesz połączyć konsultację z zabiegiem w jednej wizycie.
Klaudia Dobrolińska, trycholog · aktualizacja wrzesień 2026